Jak działa mózg osoby chorej na depresję?

Osoby z depresją często słyszą: „Weź się w garść”, „Po prostu myśl pozytywnie”, ale to tak, jakby kazać komuś z nogą w gipsie pobiec maraton. Depresja nie jest wyborem – to efekt zaburzonej pracy mózgu.
Co dzieje się w mózgu, gdy ktoś cierpi na depresję?
- Neuroprzekaźniki ulegają rozregulowaniu – poziom serotoniny, dopaminy i noradrenaliny spada, co prowadzi do obniżonego nastroju, braku motywacji i zmęczenia.
- Hipokamp (odpowiedzialny za pamięć i emocje) zmniejsza się, przez co trudniej jest kontrolować myśli.
- Kora przedczołowa osłabia swoją aktywność, co sprawia, że racjonalne myślenie i podejmowanie decyzji stają się większym wyzwaniem.
- Ciało migdałowate staje się nadaktywne, przez co nawet drobne sytuacje mogą wywoływać silny stres i lęk.
Układ nagrody – osłabiona zdolność odczuwania przyjemności
W depresji zaburzona jest aktywność układu nagrody w mózgu, co powoduje tzw. anhedonię – brak radości z rzeczy, które wcześniej sprawiały przyjemność. Odpowiada za to dopamina, której niski poziom prowadzi do:
- Braku motywacji do działania
- Trudności w czerpaniu radości z codziennych aktywności
- Poczucia emocjonalnego „odcięcia”
Połączenia między neuronami – zaburzone działanie sieci mózgowych
U osób z depresją połączenia między neuronami ulegają osłabieniu, zwłaszcza w obszarach odpowiedzialnych za emocje i podejmowanie decyzji. To oznacza, że mózg ma trudności w adaptacji i przetwarzaniu informacji.
- Procesy myślowe stają się wolniejsze
- Pojawiają się trudności w podejmowaniu decyzji
- Myśli negatywne „utykają” i trudno się ich pozbyć
To wszystko sprawia, że osoba z depresją nie jest w stanie „po prostu się uśmiechnąć” – bo jej mózg funkcjonuje inaczej.
Dobra wiadomość!
Mózg ma zdolność do regeneracji – terapia, wsparcie bliskich i (w niektórych przypadkach) odpowiednie leczenie mogą pomóc przywrócić równowagę i poprawić jakość życia.
Komentarze (2)
![Grzegorz Lemanski]()
Grzegorz Lemanski
1 miesiąc 11 dni 20 godzin 12 minut 58 sekund temuDzień dobry, nie wiem od czego zacząć ale wydaje mi się że z tą chorobą mózgu przeżyłem chyba prawie wszystko co chodzi o te najgorsze rzeczy! Mój komentarz jest taki że ratujmy przede wszystkim dzieci. Wiemy że z tą chorobą człowiek się nie rodzi...! Pozdrawiam
![Rafal Piekarczyk]()
Rafal Piekarczyk
1 miesiąc 11 dni 1 godzina 57 minut 7 sekund temuDziękujemy za ten głos i za odwagę, żeby to napisać. Bardzo nam przykro, że przeszedł Pan przez tak trudne doświadczenia — depresja potrafi być wyniszczająca i odbierać poczucie bezpieczeństwa.
Ma Pan też rację, że wsparcie dzieci i młodzieży jest kluczowe. Jednocześnie warto doprecyzować: na depresję wpływa wiele czynników (biologicznych, psychologicznych i środowiskowych). Część osób ma większą podatność już „z natury”, a u innych choroba rozwija się w odpowiedzi na przeciążenie, traumę czy długotrwały stres. Najważniejsze jednak jest to, że depresję da się leczyć, a szukanie pomocy to oznaka siły, nie słabości.
Jeśli kiedykolwiek poczuje Pan, że jest „za dużo” — prosimy nie zostawać z tym samemu. Wsparcie specjalisty (psychoterapia, czasem też konsultacja psychiatryczna) naprawdę może przynieść ulgę. Jeśli chce Pan, może Pan też napisać do nas prywatnie — podpowiemy, od czego bezpiecznie zacząć.
Pozdrawiamy ciepło i dziękujemy za ważny apel.
Similar articles

Jak działa NHS w temacie zdrowia psychicznego migrantów i Polaków w UK – przewodnik krok po kroku.
NHS daje migrantom – w tym Polakom – realny dostęp do bezpłatnej pomocy psychologicznej i psychiatrycznej, ale bez „mapy” ten system bywa przytłaczający (UK Government 2022; UK Government 2023). Poniższy przewodnik pokazuje krok po kroku, jak z tego skorzystać, gdzie możesz się zgłosić samodzielnie, jak poprosić o wsparcie po polsku oraz czym różnią się usługi lokalne od online – z odniesieniem do badań o doświadczeniach Polaków w NHS (NHS HRA 2020; Gondek et al. 2018).

Naturalne antydepresanty: co naprawdę działa, dlaczego i jak stosować je odpowiedzialnie

Samopomoc między sesjami: 7 narzędzi, które naprawdę pomagają (i dlaczego nie zastąpią terapii)
W gabinecie często słyszę: „Między sesjami niby jest lepiej, ale potem przychodzi wieczór / zmiana w pracy / list z urzędu i wszystko wraca”. To normalne. Psychoterapia nie działa jak przycisk „reset”. Działa raczej jak proces uczenia się siebie: rozpoznawania sygnałów, regulowania napięcia i stopniowego odzyskiwania wpływu na swoje życie.

Czy to już zaburzenie lękowe? Praktyczny przewodnik po objawach dla Polaków w UK

Z Czym Przychodzą Polacy na Terapię w UK? – Najczęstsze Problemy Emigrantów Kiedy Sen o Lepszym Życiu Zamienia się w Walkę o Przetrwanie Emocjonalne.
Wtorek, 10 rano. Maria siedzi w swojej sypialni w mieszkaniu w East London, zamyka drzwi, żeby współlokatorzy jej nie słyszeli, i łączy się na pierwszą sesję terapeutyczną online z Yellow Scarf Support. Po polsku. To jest dla niej kluczowe – po polsku.
„Nie wiem, od czego zacząć" – mówi. „Wydawało mi się, że po pięciu latach w UK już będę na swoim miejscu. Że będę miała przyjaciół, karierę, życie. A teraz czuję się bardziej samotna niż kiedykolwiek. Pracuję 50 godzin tygodniowo w pracy, która mnie nie spełnia. Mój partner, Brytyjczyk, nie rozumie, dlaczego tak bardzo martwię się o rodziców w Polsce. A ostatnio... ostatnio myślałam, że może byłoby lepiej, gdybym w ogóle się tu nie sprowadziła."

Kryzys Emigracyjny: Gdy Rozwód, Separacja i Strach o Dzieci Przysłaniają Wszystko Kiedy życie za granicą staje się walką o przetrwanie emocjonalne
W Yellow Scarf Support, gdzie pracuje pełen zespół doświadczonych specjalistów – od Pauliny Szkolnik (psycholog i psychoterapeutkę), Agatę Piolak (psychoterapeutkę) Edyty Krawczyńskiej (psychoterapeutkę w nurcie Gestal), Małgorzatę Żukowską (koordynatorkę pierwszych konsultacji i interwencji kryzysowych), po specjalistów terapii par, Somatic Experiencing, terapi systemowej – spotykamy się regularnie z osobami, które przyleciały do Wielkiej Brytanii z marzeniami o lepszym życiu, a znajdują się w pułapce rozpaczy.
Przełącz na EN-GB
Pozostaw komentarz
Pola oznaczona * są wymagane. Twój email nie będzie opublikowany ani udostępniony.